Poker w trzech kartach

Kuhn Poker: najmniejszy prawdziwy poker, rozwiązany ręcznie w 1950. Tu rodzi się blef. Zagraj z trzema botami, w tym z równowagą CFR.

Trzy karty do gry: J, Q, K na jasnym tle

W kamieniu, papierze i nożycach pokazałem ci równowagę, exploity i kontry. W Leducu dołożyłem karty, betting i pozycję. A pomiędzy nimi jest gra, którą dziś dostajesz. Najmniejszy prawdziwy poker świata.

Trzy karty. Jedna runda. Jeden bet.

I cały blef, jaki istnieje.

Czym jest Kuhn Poker? To najmniejszy pełnoprawny poker: 3 karty (J, Q, K), po jednej na gracza, jedna runda zakładów z betem 1 chip. Wymyślony i rozwiązany analitycznie przez Harolda Kuhna w 1950. W równowadze Walet blefuje, Król betuje dla value w proporcji 3:1 do blefów, a Dama sprawdza wybiórczo jako bluff-catcher.


Zasady na jeden oddech

  • Talia: trzy karty. Walet, Dama, Król.
  • Obaj wrzucamy ante 1 chip. Każdy dostaje jedną kartę. Trzecia zostaje w talii, nikt jej nie widzi.
  • Jedna runda: możesz czekać albo betować 1 chip. Na bet: call albo fold.
  • Showdown: wyższa karta wygrywa. Koniec zasad.

Brzmi jak gra dla dzieci. A teraz haczyk: tę grę wymyślił matematyk Harold Kuhn w 1950 roku i rozwiązał ją DO KOŃCA. Na kartce. Bez komputera. To pierwszy poker w historii, dla którego znamy pełną, optymalną strategię. Dlatego każdy solver, każdy bot i każdy kurs GTO gdzieś w swoim drzewie genealogicznym ma tę grę.

Zanim pójdziemy w teorię, zagraj. Pierwszy przeciwnik nigdy nie blefuje: betuje tylko Króla i tylko z Królem sprawdza. Poczuj, co robić z Waletem i co z Damą. Tryb 🎓 Nauka pokaże ci po każdej decyzji, co zrobiłaby równowaga.


Dlaczego trzy karty wystarczą

Bo w Kuhnie po raz pierwszy dzieje się to, czego nie było w RPS: dostajesz kartę, której przeciwnik nie widzi, i możesz postawić pieniądze na kłamstwo.

Pomyśl, co się dzieje z każdą kartą:

  • Król: masz nutsa. Nikt nie ma lepszej karty. Betujesz dla value i modlisz się o call.
  • Walet: masz śmiecia. Na showdownie przegrywasz z każdym. Jedyny sposób, żeby wygrać pot, to sprawić, żeby przeciwnik spasował. Czyli: blef.
  • Dama: jesteś w środku. Bijesz blefy, przegrywasz z value. Twoja karta to jeden wielki bluff-catcher.

To jest polaryzacja w najczystszej postaci: betujesz najlepszą i najgorszą kartą, a środkiem sprawdzasz. Dokładnie ta sama struktura, którą solver pokaże ci na riverze w No Limit Hold'em. Tyle że tam zobaczysz ją w gąszczu 1326 kombinacji, a tu widzisz ją gołym okiem w trzech kartach.


Przeciwnik, który nigdy nie pasuje

Drugi bot to odwrotność pierwszego: betuje każdą kartą i sprawdza każdym śmieciem. Skoro Szczerego dało się blefować, to jego też, prawda? Sprawdź. Raz.

Blef zarabia tylko na przeciwniku, który umie spasować. Ten nie umie, więc plan jest odwrotny: Króla betuj zawsze, on zapłaci Waletem. Damą sprawdzaj jego bety, bo bije połowę jego zakresu. Waleta wyrzucaj. Ta sama karta, dwa przeciwne plany, bo exploit celuje w błąd, nie w kartę.


Jeden blef na trzy value bety

Skoro grę rozwiązano na kartce, to wiadomo też, ILE blefować. Wytrenowałem równowagę tej gry lokalnie (CFR self-play, ten sam mechanizm co w solverach) i mój pomiar odtworzył ręczny rachunek Kuhna z dokładnością ~0,001 chipa. Frekwencje na otwarciu: Walet betuje 22%, Król 66%. Dokładnie jeden blef na trzy value bety. Dama? Zero. Czysta polaryzacja.

Dlaczego akurat tyle? Ta sama logika, którą znasz z RPS: gdyby Walet blefował za często, przeciwnik sprawdza każdą Damą i blef przestaje zarabiać. Gdyby nie blefował wcale, przeciwnik może wyrzucać Damę za darmo i twoje Króle nigdy nie dostają zapłaty. Proporcja spina jedno z drugim tak, żeby przeciwnik przy Damie wzruszał ramionami: call i fold płacą mu tyle samo.

Zagraj z tą równowagą. Blefuj za często, blefuj za rzadko, patrz na wykres. A potem otwórz chart pod grą i zobacz wszystkie frekwencje, z proporcją 1:3 na pierwszym pasku.

I jeszcze jedno, co Kuhn pokazuje brutalnie szybko: pozycja kosztuje chipy. Gracz działający drugi wie więcej i przy optymalnej grze obu stron to pierwszy gracz dopłaca. Konkretnie: 1/18 chipa na rozdanie. Kuhn policzył to ręcznie w 1950, mój trening CFR trafił w tę wartość z dokładnością ~0,001. Nie „czujesz się gorzej" bez pozycji. Płacisz, policzalnie, co rozdanie.

Wszystkie trzy boty i chart w jednym miejscu: pawel.life/tools/kuhn.


Drabina, po której się wspinasz

Teraz widzisz całą drabinę. RPS: równowaga bez kart. Kuhn: dochodzi ukryta karta i rodzi się blef. Leduc: dochodzi karta wspólna, druga runda i slow-play. A na szczycie No Limit Hold'em, gdzie te same trzy siły, blef, value i równowaga, grają w drzewie zbyt wielkim dla człowieka.

Każdy szczebel to ta sama gra. Rośnie tylko liczba kombinacji.

Zacznij od trzech kart. Jak ograsz robota, wróć po sześć.

Paweł

← Wszystkie wpisy